Joanna Julia: Edyta, czym się zajmujesz i gdzie mnie w ogóle znalazłaś?
Edyta: Hej, Jasiu, obecnie zajmuję się dwoma rzeczami. Sprzedaję mini szkolenia i treningi online na automacie. No i w tym momencie głównie na rynku anglojęzycznym, ale także pomagam innym tworzyć dochodowe reklamy i łożyć leki sprzedażowe na takie infoprodukty, czyli szkolenia i ebooki.
Joanna Julia: Super. Teraz mieszkasz w Tajlandii, czyli w zasadzie zostałaś cyfrową nomadką, tak jak kiedyś marzyłaś.
Edyta: Tak, bo pracuję wyłącznie zdalnie. Moje cyfrowe produkty, które się sprzedają na automacie, generują jakieś 20 000 zł na miesiąc. A ta suma wystarcza, aby mieć fajne życie na plaży w Tajlandii, sporo oszczędzić i po prostu fajnie sobie żyć.
Obecnie zajmuję się dwoma rzeczami i sprzedaję mini szkolenia i treningi online na automacie. No i w tym momencie głównie na rynku anglojęzycznym, ale także pomagam tworzyć innym dodatkowe reklamy i ułożyć leki sprzedażowe na takie infoprodukty szkolenia i ebooki.
Joanna Julia: Przeprowadź mnie przez sukces. Jaki sukces zauważyłaś?
Edyta: Po dołączeniu do współpracy i wdrożeniu twojego procesu działania w ciągu kilku tygodni tak naprawdę zaczęłam osiągać te regularne dochody przekracają przekraczające właśnie 10 000 15, a potem 20 000 zł miesięcznie. I to pozwoliło mi podjąć właśnie jedną z najważniejszych decyzji w moim życiu, czyli rezygnację z etatu, który mnie ograniczał pod każdym możliwym względem.
No to był jednak taki początek, bo dzięki wsparciu, dostępowi do sprawdzonych strategii, przede wszystkim regularnym rozmowom jeden na jeden, moje dochody zaczęły wreszcie rosnąć jeszcze bardziej i te indywidualne konsultacje pomogły mi właśnie lepiej zrozumieć jak skutecznie unikać błędów, jak skolować mój biznes.
I każda rozmowa dawała mi nowe wskazówki, motywację i pewność siebie po prostu, że jestem na właściwej drodze. No i dziś mogę powiedzieć, że to była najlepsza decyzja, jaką podjęłam. Nie tylko znacząco poprawiłam swoją sytuację finansową, ale przede wszystkim odzyskałam wolność, spokój i możliwość realizowania własnych celów. Tak, rozumiem.
Joanna Julia: A powiedz mi, co robiłaś zanim dołączyłaś do mojego mentoringu?
Edyta: No prawda jest taka, że przed rozpoczęciem współpracy z tobą no nie generowałam żadnych dochodów w tej branży. No ponieważ pracowałam na etacie w salonie fryzjerskim i pracowałam po ponad 200 godzin w miesiącu za najniższą krajową i byłam kompletnie niedoceniona i w zasadzie po opłaceniu wszystkich rachunków na nic mi nie było stać, a marzyłam o większej swobodzie finansowej i możliwości decydowania o własnym czasie, ale nie do końca wiedziałam od czego zacząć. Świat online mnie przerastał. W dodatku naprawdę nie chciałam robić rolek na Instagramie, a teraz skupiam się na rozwijanie własnego biznesu online. Pracuję na własnych zasadach, no i oczywiście dalej pogłębiam wiedzę o sprzedaży i marketingu online. Jakie były twoje największe wyzwania przed rozpoczęciem współpracy z nami? Przez długi czas sięgałam jedynie po darmowe treści w internecie, próbując właśnie samodzielnie znaleźć jakiś sposób na zmianę swojego życia.
Jednak zamiast jasnego planu działania wpadałam w chaos informacyjny. Z każdej strony dostawałam inne wskazówki. Często, często one sobie same przyczyły i czułam, że tak naprawdę stoję w miejscu. A do tego nie miałam pewności, jak tak naprawdę powinno to wyglądać i robić to zawodowo. Brakowało mi jednej konkretnej strategii i mentora, który pomógłby mi ułożyć wszystko w jedną spójną całość.
I tak jak mówiłam, naprawdę nie chciałam się pokazywać w social mediach. Jestem osobą bardzo prywatną i naprawdę nie chcę pokazywać co jem na śniadanie na Instagramie. Poza tym większość osób i tak nie zarabia na Instagramie. Wiele poświęca temu bardzo dużo czasu, a nie ma żadnych wymiarnych wyników. No i ludzie tracą czas i zdrowie mentalne, a regularnych i kontrolowanych zarobów po prostu nie ma.
Mamy teraz taki mit, że na Instagramie każdy może zarabiać, że to jest jakiś magiczny sposób. No nie, Instagram pochłania bardzo dużo czasu i energii i naprawdę wiele osób nie zarabia.
Joanna Julia: Co masz na myśli dokładnie na mówiąc, że ten Instagram pochłania czas i energię?
Edyta: Ja nie twierdzę, że nikt na Instagramie nie zarabia i kompletnie się nie da.
Natomiast prawda jest taka, że większość osób, które tworzy na Instagramie wkłada w ten Instagram nieproporcjonalnie bardzo dużo czasu. Jest kompletnie sfrustrowanym robieniem rolek, z których nic nie wynika i totalnie nie rozumie, że Instagram wręcz wymusza na nas to, żebyśmy spędzali godziny na telefonie. Algorytm ciągle się zmienia.
Ciężko nadążyć za strategią Instagrama. Poza tym w ogóle nie mówi się o tym, że jeżeli ktoś ma na przykład rodzinę i potrzebuje czas, to przecież nasza uwaga i fokus powinien iść na to, co się dzieje w naszym życiu, a nie na telefon. Dla wielu osób te rolki to tak naprawdę błędne koło, które absolutnie nie ma nic wspólnego z dochodowym biznesem.
Joanna Julia: W 100% zgadzam się z tobą. To jest w zasadzie powód, dla którego ja w ogóle nie skupiam się na Instagramie. Powiedz mi, co zmieniło się w ciągu kilku miesięcy, gdy zostałaś cyfrową matką pracującą z tego co wiem na plaży w słonecznej Tajlandii?
Edyta: Tak naprawdę punktem przełomowym u mnie było dołączenie do współpracy z tobą, gdzie otrzymałam indywidualne wsparcie. Wtedy wszystko zaczęło się zmieniać i dzięki regularnym rozmowom jeden na jeden odnalazłam swój cel i jasny kierunek działania i zrozumiałam, że nie muszę skakać na Instagramie, żeby mieć biznes online. Zrozumiałam również, że celem jest sprzedaż na automacie i uwolnienie swojego czasu. Przestałam błądzić i skupiać się na przypadkowych informacjach i zamiast tego krok po kroku wdrażałam twoje strategie, które przyniosły mi rezultaty.
No i na ten moment wydałam już trzy produkty w branży fitness. Jeden na rynku polskim, dwa po angielsku i wszystkie sprzedaję na kompletnym automacie.
Joanna Julia: Właśnie to jest ciekawe to co mówisz, bo wydałaś przecież dwa produkty po angielsku i jednocześnie pracujesz z plaży w Tajlandii. Powiedz mi, co ci najbardziej pomogło? Jaka jest taka jedna lub dwie rzeczy, które były tymi kluczowymi?
Edyta: Przede wszystkim współpraca jeden na jeden, wsparcie w każdej sytuacji i na każdym etapie i to indywidualne podejście. Ja kompletnie nie wierzyłam, że faktycznie może mi się udać. Ty nie tylko rozpisałaś mi strategię, ale poprowadziłaś mnie krok po kroku jak małe dziecko. Miałam pomoc techniczną, strategiczną, zawsze mogłam z tobą porozmawiać. To był game changer. Powiedz mi, jak zmieniło to twoje życie poza biznesem? Największą zmianą było to, że w końcu mogłam zacząć spełniać swoje marzenia.
Nie musiałam już pracować ponad 200 godzin w miesiącu, martwiąc się o wypłatę. Zyskałam wolność, o której wcześniej marzyłam przez lata, finansową i czasową. Z jednych z moich największych pragnień było właśnie zamieszkanie w Tajlandii, oglądanie zachodów słońca na plaży, możliwość wskoczenia na plażę w ciągu każdego dnia.
I teraz tak to wygląda moje życie. plaża, niebiańskie niebo, piękne zachody słońca każdego wieczoru, gdy spaceruje po plaży. No ale najfajniejsze jest to, że po prostu żyję na własnych zasadach. Nie muszę prosić szefa o wolne, bo sama ustalam grafik. Nie muszę prosić yyy o marną podwyżkę, bo zarabiam kilka średnich krajowych i po prostu czuję, że życie stoi przede mną otworem.
Joanna Julia: Co byś powiedziała osobie, która myśli o współpracy z nami i która właśnie ogląda ten film?
Edyta: Zadaj sobie pytanie, co masz do stracenia, a co możesz zyskać? Ja też się wahałam, ale podjęłam decyzję i to odmieniło moje życie. Dziś zarabiam więcej, mam niezależność, mieszkam w Tajlandii. Ty też możesz to osiągnąć, ale wszystko, że zaczyna się od takiego pierwszego kroku i nierealistycznym jest spodziewać się innych rezultatów, gdy ciągle robimy to samo.
Dlatego jeśli coś ma się zmienić w naszym życiu, to musimy zacząć coś robić innego i nie ma sensu ciągle przeglądać Instagrama, kolejny miesiąc robić rolki na Insta. Jeśli wiesz, że nie musisz na tym zarabiać, nie ma sensu siedzieć w domu i marzyć o lepszym życiu, jeśli nic z tym nie zrobisz. Współpraca z tobą bardzo do mnie przemawia od samego początku, ponieważ ty często pracujesz tak jakby za kulisami, że podróżujesz, masz tą swobodę w życiu, które ja też pragnęłam.
A dla ciebie biznes jest tylko środkiem, żeby żyć na własnych zasadach i na własnych warunkach. I ja też tak chciałam. Bardzo ci dziękuję. Powiedz mi, gdzie ludzie mogą dowiedzieć się o tobie więcej? Tak jak wspomniałam, jestem osobą bardzo prywatną i naprawdę nie lubię robić rolek, a nie chwalić się swoim życiem, ale zawsze można się ze mną skontaktować bezpośrednio na adres mailowy edy.sikorska001@gmail.com.
Ja jestem bardzo dużo na mailu i w przeciągu chwili jak zobaczę, że napisałeś, no to się do ciebie odezwę.
Joanna Julia: Edyta, bardzo ci dziękuję za tą rozmowę i udanych wakacji w Tajlandii. Dziękuję bardzo.







