Joanna Julia: Cześć, witam was! Dzisiaj jest ze mną klientka, która w bardzo krótkim czasie osiągnęła spektakularne rezultaty, gdy dołączyła do mojego mentoringu.
Alicja Dubiel-Schramm: Cześć Asiu! Dziękuję ci bardzo za zaproszenie do tego wywiadu.
Joanna Julia: Alicja, czy możesz mi powiedzieć, czym się zajmujesz i jak mnie w ogóle znalazłaś?
Alicja Dubiel-Schramm: Oczywiście. Znalazłam cię zupełnie przez przypadek. Wydaje mi się, że obserwowałyśmy ten sam profil modowy na Instagramie. Zobaczyłam wtedy, czym się zajmujesz i bardzo mnie to zaintrygowało, ponieważ zawsze chciałam mieć swój biznes, ale nie wiedziałam, jak się za to zabrać. Nie pasowało mi też takie typowe sprzedawanie przez Instagram, bo nie przepadam za Social Mediami, a rozwiązanie, które ty proponowałaś, czyli sprzedaż przez reklamy Meta, bardzo mi się spodobało.
Jeśli chodzi o mnie, to zawodowo zajmuję się zarządzaniem projektami IT dla klientów z grona Fortune 500. Mieszkam w Szkocji i tutaj też ukończyłam swoją edukację oraz zdobyłam certyfikację. Wtedy też zaczęłam cię obserwować coraz bardziej, bo ty też mieszkasz w Wielkiej Brytanii, też tutaj studiowałaś, też pracowałaś w korporacjach. Więc wydawałaś mi się idealną osobą, od której mogłabym się uczyć.
Joanna Julia: O, dziękuję! Wiem, że jesteś osobą, która do mnie wracała, bo wracałaś na różne szkolenia i w sumie jesteś też już ze mną od kilku lat.
Alicja Dubiel-Schramm: Tak, dokładnie. Zaczęłam u ciebie od podstawowego kursu o sprzedaży online, który otworzył mi oczy na możliwości, których nigdy w ogóle nie brałam pod uwagę. Później, niestety, z powodów osobistych musiałam na chwilę zrezygnować ze swoich marzeń o założeniu biznesu, ale wróciłam do tego na początku tego roku. Przez cały ten czas dalej obserwowałam cię na Instagramie, czytałam wszystkie twoje maile, bo byłam zapisana do newslettera. I mimo że musiałam zrobić sobie tę przerwę, to jednak wiedziałam cały czas, że chcę wrócić do tego i chcę, żebyś to właśnie ty mnie uczyła, bo rezultaty, które osiągasz, są fenomenalne.
W końcu, gdy przyszedł już ten czas, na początku tego roku, dołączyłam do twojego mentoringu o tworzeniu kursów online i byłam nim po prostu zachwycona. Nie tylko samymi treściami, ale też przede wszystkim tą ilością pomocy, którą od ciebie otrzymałam. Mamy codziennie kontakt, a to jest niespotykane w świecie mentoringu, nigdy się z tym wcześniej nie spotkałam. Więc od razu wykupiłam również kurs o reklamach w Social Mediach z mentoringiem. Lubię sama pracować nad moimi projektami i nad moimi zadaniami, ale to nigdy jednak nie jest to samo, co mieć twoje wsparcie w każdym aspekcie. Po prostu, nie wiem, co bym bez ciebie zrobiła!
Joanna Julia: Dziękuję bardzo! Czy możesz mnie przeprowadzić przez liczby? Jaki sukces zauważyłaś?
Alicja Dubiel-Schramm: Oczywiście! Więc podczas pierwszych sześciu tygodni sprzedaży uzyskałam fenomenalną liczbę 80 nowych klientów na moje pierwsze szkolenie o zarządzaniu projektami. A chciałabym tutaj podkreślić, bo to jest bardzo ważne, że ja byłam totalnym noobem. Nie miałam nawet profilu na Instagramie, bo tak jak mówiłam wcześniej, nie przepadam za Social Mediami. Nikt mnie nie znał, nie miałam żadnej marki osobistej, nie miałam żadnej listy mailingowej. No po prostu zero. A nie chciałam robić żadnych rolek na Instagramie, wygłupiać się. Ty mnie zapewniałaś od samego początku, że to wcale nie jest problem, że klientów mogę pozyskiwać od razu, mimo tego, że miałam wrażenie, że jest to po prostu niemożliwe. No a jednak udowodniłaś mi, że się mylę, i do teraz jestem po prostu w szoku, że w ciągu sześciu tygodni pozyskałam ponad 80 nowych klientów na moje pierwsze szkolenie. Także Twoje strategie się sprawdziły i zdobyłam zaufanie klientów. A co najważniejsze, to dalej zdobywam kilkudziesięciu klientów miesięcznie, nowych klientów. No i to jest naprawdę cudowne, bo tylko udowadnia, że to nie był taki jednorazowy strzał, że coś się przez chwilę udawało, ale że to faktycznie jest taki system, który cały czas działa.
Joanna Julia: Świetnie! Naprawdę bardzo, bardzo mnie cieszy Twój sukces. Czy możesz mi powiedzieć, jakie były Twoje największe wyzwania przed rozpoczęciem współpracy ze mną?
Alicja Dubiel-Schramm: Oczywiście. Więc przede wszystkim nie wiedziałam w ogóle, o cześć kotku. Przede wszystkim nie wiedziałam, jak się za to zabrać. Miałam w głowie pełno różnych pomysłów, ale nie wiedziałam po prostu, co mam z nimi zrobić. Przerastały mnie też trochę te techniczne aspekty, bo jest to coś, czego nigdy wcześniej nie robiłam. Nie wiedziałam, jak mam zbudować stronę internetową, jak mam to wszystko podłączać, jak wypuścić reklamy – czarna magia po prostu.
Ale najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że naprawdę myślałam, że jest mi do tego potrzebny ogromny wkład funduszy, że będę musiała zatrudnić specjalistów. A co się okazało? Że dzięki twojemu kursowi nie dość, że zrobiłam to wszystko sama i nie wydałam ani złotówki na informatyka, to przy okazji nauczyłam się, jak budować strony internetowe od zera. Pokazałaś mi po prostu, jak mogę stworzyć niezmiernie dochodowe reklamy na małym budżecie, jak to wszystko mogę sama zbudować bez wydawania i przepalania pieniędzy na korzystanie ze specjalistów. I nagle też okazało się, że to wszystko zajmuje tak naprawdę bardzo mało czasu i ten system naprawdę dobrze działa i można go po prostu ciągle tylko udoskonalać i pracować nad różnymi nowymi pomysłami.
Kolejnym moim bardzo dużym blokerem był po prostu strach. Bałam się, że mi to nie wyjdzie, co jeśli kurs nie będzie się sprzedawał, co ja w ogóle sobie wyobrażam, że będę pokazywała swoją twarz gdzieś tam w internecie, a co jak moi znajomi to zobaczą i będą się śmiać? No i po prostu takie, no, troszeczkę śmieszne moje myślenie, które mnie bardzo blokowało. Ale i z tym właśnie poradziłam sobie z twoją pomocą, bo cały czas sobie rozmawiamy na różne właśnie tematy biznesowe. I dzięki tobie zrozumiałam, że nie potrzebuję niczyjego pozwolenia na to, żeby stworzyć swój cyfrowy produkt i na nim zarabiać. Pomogłaś mi się odblokować, uwierzyć w siebie, w swoje możliwości i za to jestem ci naprawdę bardzo wdzięczna. Bo też prawda jest taka, że w sukcesie często same umiejętności nie wystarczają, bo można mieć naprawdę bardzo dużo w głowie, ale jeżeli ja w siebie nie uwierzę, że mogę to zrobić i dam sobie takie wewnętrzne przyzwolenie, to nic z tego nie wyjdzie. No bo to jest właśnie ta największa część sukcesu, że po prostu muszę być systematyczna, jak sobie coś postanowiłam, to to zrobię i nie przejmuję się tym, co ludzie naokoło mnie mówią i co myślą, bo to jest moje życie i ja sama decyduję o tym, co chcę osiągnąć.
Żeby przesłuchać cały wywiad Joanny i Alicji, kliknij tutaj







